sobota, 31 stycznia 2015

miejsce do wrzucania linków w ramach wyzwania 12 książek na 2015 rok - styczeń


Wpis ten jest po to by uniknąć zbędnego bałaganu, który już się zaczął robić. Pisałam w opinii o mojej styczniowej lekturze, gdzie możecie wrzucać linki do Waszych opinii o książkach przeczytanych w ramach wyzwania 12 książek na 2015 rok. Jednak najwyraźniej nie zdało to egzaminu i dziś postanowiłam stworzyć oddzielną notkę na ten temat. 
Zatem tutaj czekam na linki do Waszych styczniowych lektur! Wrzucajcie je w komentarzach pod postem. Mam nadzieję, że ułatwiło Wam to komunikację ze mną i że wkrótce poczytamy o tym co Wy w styczniu czytaliście! 
Macie już wybrany tytuł na luty? Ja już mam! Ciekawi jaki? 

wtorek, 27 stycznia 2015

Wałkowanie Ameryki Marek Wałkuski

Jak pewnie wiecie (a jeśli nie to się zaraz dowiecie) na punkcie Stanów Zjednoczonych mam lekkiego fioła. No mam i już, wypiera się tego nie będę. Widzę więcej zalet niż wad tego kraju i niestety nic i nikt mi nie jest w stanie tego wyperswadować. Zresztą niby dlaczego ktoś miałby chcieć to robić? Każdy ma jakiegoś bzika, a moim jest po prostu Ameryka. Czym się ten bzik objawia? U mnie tym, że ciągle marzę o zwiedzeniu USA, w sporej części uwielbiam filmy amerykańskie, kocham książki, których tłem jest właśnie wspomniany kraj i nie jestem w stanie przejść obojętnie obok lektury, która Stany Zjednoczone opisuje w sposób dosyć szczegółowy! Nie powinno więc Was dziwić, że przeczytałam więc kolejną książkę o Ameryce i znowu jestem jeszcze bardziej krajem tym zachwycona, jeszcze bardziej marzę o podróży do niego i mam jeszcze większy apetyt na wszystko z nim związane. 
A apetyt ten rozbudziła tym razem książka Marka Wałkuskiego "Wałkowanie Ameryki".

piątek, 23 stycznia 2015

Motyl Lisa Genova - czyli styczniowa lektura z 12 książek na 2015 rok

"Motyl" czekał u mnie na półce bardzo długo. Za długo. Sama nie wiem dlaczego zwlekałam z czytaniem tej lektury. Wszyscy ją polecali, słyszałam o niej prawie same pozytywne opinie, część osób mnie wręcz namawiała (nie wiedząc nawet, że mam ją w planach) bym właśnie po "Motyla" sięgnęła. Ja jednak jakoś zwlekałam, a potem o tej książce jeśli mam być szczera trochę zapomniałam. Na szczęście pod koniec ubiegłego roku jak wiecie wyszukałam na swoich półkach 12 książek na 2015 rok i jako pierwszą z nich, w miesiącu styczniu postanowiłam przeczytać właśnie "Motyla". I jeśli wszystkie książki z mojego wyzwaniowego stosu będą tak dobre jak "Motyl" to sama na siebie będę co miesiąc krzyczała" "Czemu ta książka tyle na Ciebie musiała czekać?!". Jeśli więc macie ją w planach to nie planujcie tylko się po prostu za nią bierzcie. Bo potem możecie zapomnieć...

środa, 14 stycznia 2015

Pierwsza na liście Magdalena Witkiewicz


Dziś premierę ma książka na którą czekałam z ogromną niecierpliwością. I z ogromnymi nadziejami. Nadziejami, które zostały zaspokojone w stu procentach. Warto było na taką książkę czekać. Warto było po raz kolejny dać się przekonać pani Witkiewicz do tego co tworzy, bo jeśli długo mnie czytacie to wiecie już, że czytałam wcześniej dwie książki autorki i obie przypadły mi do gustu bardzo (klik). "Pierwsza na liście" też mnie nie zawiodła, a wręcz powiedziałabym jeszcze bardziej do autorki przekonała. Nie wiem jak autorka to robi, ale pisze tak jakby pisała dla mnie. Dla kobiety, która w postaciach stworzonych przez nią potrafi znaleźć siebie. Po trochę utożsamiać się z emocjami, które im towarzyszą. Po trochę im zazdrościć, czasem współczuć, czasem się na nie denerwować, a czasem im gorąco kibicować. Tym razem kibicowałam bohaterkom tej książki z ogromnymi emocjami. Bo emocji w tej książce według mnie najwięcej. I ciekawości, co dalej, co to będzie na kolejnej stronie, jak losy bohaterek (bo jest ich kilka) się potoczą.

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Komedia świąteczna Victoria Alexander


Święta, święta i po świętach. Ba, już po hucznym (lub i mniej hucznym-jak w moim przypadku) witaniu Nowego Roku opadły emocje, a ja Was jednak jeszcze na chwilę chcę pokusić świąteczną atmosferą. Czyż tak jak ja uwielbiacie choinki, bombki, lampki,wigilię i inne około świąteczne sprawy? Czy tak jak ja uważacie, że to jeden z tych magicznych momentów roku, gdy nagle, po ferworze przygotowań, zatrzymujecie się i razem z najbliższymi spędzacie cudowne dni? Jeśli tak to pewnie tak jak i mnie skusiłby Was tytuł "Komedia Świąteczna". Tylko czy dostalibyście w tej książce tego czego oczekiwaliście? To zależy czego oczekiwaliście właśnie.

czwartek, 8 stycznia 2015

wyzwania, wyznania!

Wyzwania, wyzwania, wszędzie wyzwania. Ba sama wyzwanie popełniłam. I jeszcze Was do niego namówiłam. A sama raczej średnio wyzwaniowa jestem. Choć nie ukrywam zawsze mnie pociągały, nieraz czytałam o Waszych w nich udziałach, o sukcesach jakie odnosicie w związku z nimi i jawnie zazdrościłam. Bo we mnie zazwyczaj nie było tyle determinacji, tyle sumienności i systematyczności. I tak sobie podziwiałam z boku. Tym razem jednak jak wiecie coś mnie podkusiło i stwierdziłam, że jeśli mam jakiemuś wyzwaniu podołać to muszę je sama wymyślić. Co by wstyd nie było, gdy swojego własnego wyzwania nie uda mi się zrealizować, a wstyd jak wiecie potrafi mobilizować. Mnie przynajmniej. (Was może zmobilizować do przeczytania tego posta dalej informacja, że na samym końcu jest niespodzianka. ;D). Dodatkowo postanowiłam wziąć udział w jeszcze jednym wyzwaniu. Ciekawi w jakim? Dowiecie się dalej.

wtorek, 6 stycznia 2015

No to zaczynamy! 12 książek na 2015 rok -Wasze zgłoszenia!

Najwyższa już pora by się do Was odezwać. By dać znać, że weszłam w ten 2015 rok, żyję i mam się całkiem dobrze. Zaś o 2014 roku już nie wiele chcę myśleć, więc u mnie żadnych posumowań, rankingów i innych tym podobnych rzeczy nie znajdziecie.
Jednak coś czuję, że na coś czekacie. A na pewno czeka przynajmniej te czterdzieści pięć osób, które oficjalnie zgłosiły się do mojego wyzwania "12 książek na 2015 rok".
Pora więc zebrać w całość to o co Was prosiłam i po prostu rozpocząć wyzwanie!
O co w nim chodzi? Z własnych, przeładowanych książkami półek wybieramy 12 pozycji, z których jedną miesięcznie będziemy czytać w trakcie 2015 roku. Więcej szczegółów macie tutaj -> KLIK.
Was prosiłam byście się do mnie przyłączyli i wysłali mi zdjęcia swoich wyznaniowych stosików.