piątek, 31 października 2014

"Zezia i Giler" Agnieszka Chylińska


Zazwyczaj, gdy słyszę, że ktoś sławny napisał książkę niestety nastawiam się do tego dość sceptycznie. Nie bez powodu tak mam, bowiem nieraz książka, która wyszła spod ręki jakiejś znanej aktorki lub piosenkarki, czy innej znanej zupełnie nie z pisania książek persony niestety okazywała się być tylko i wyłącznie akcją marketingową, dodatkowym sposobem na zarabianie pieniędzy znanym nazwiskiem. Dosyć często oprócz znanego nazwiska niczego innego ciekawego w tych książkach doszukać się nie można.
Gdy usłyszałam, że Agnieszka Chylińska (na której piosenkach się wychowałam) wydała książkę, i do tego jest to książka dla dzieci zjeżyłam się dosyć mocno. Postanowiłam wręcz, że absolutnie jej nie przeczytam. Dlaczego? No bo jaką książkę dla dzieci może napisać zbuntowana, wojownicza wokalistka O.N.A? Ano całkiem dobrą się okazuje, ku mojemu zaskoczeniu.

poniedziałek, 27 października 2014

jest i moja poTargowa relacja!


EXPO wita, a hol główny wygląda obiecująco...
Jestem chyba ostatnią osobą piszącą relację z jakże sławnego wydarzenia jakim są coroczne Targi Książki w Krakowie. Nie bez powodu nazwałam sobie to wydarzenie sławnym, gdyż mam wrażenie, że z roku na rok chętnych do odwiedzeniach zagłębia czytelniczego jakim Kraków w październiku się staje, mam wrażenie jest coraz więcej. Coraz więcej też blogerów książkowych na Targi Książki w Krakowie przybywa i potem relacje z nich pisze. Zatem krakowskie Targi stają się sławne w całej Polsce.
Moja relacja pewnie będzie relacją najkrótszą. Szczerze powiedziawszy co do samych Targów mam ochotę napisać tylko tyle, że byłam. Jednak to już pewnie wiecie. A chcieć możecie czegoś więcej na ten temat poczytać. Zatem: byłam. W sobotę i w niedzielę.

piątek, 24 października 2014

"Grand" Janusz Leon Wiśniewski


W hotelach bywam raczej rzadko. Jeśli jednak już jestem to niezmiennie interesują mnie ludzie, którzy w nich przebywają. Zarówno Ci, którzy są w hotelu jako jego goście, jak i Ci, którzy tych gości w różnych sytuacjach obsługują. Leżę na wygodnym łóżku w swoim pokoju i zastanawiam się jakie życie toczy się obok. Czy za ścianą jest ktoś kto z pobytu w hotelu się cieszy, bo to dni jego wypoczynku, czy może w pokoju obok jest ktoś kto sfrustrowany przebywa na delegacji? A może gdzieś tam, pod jakimś numerkiem ktoś właśnie wdaje się w romans, ktoś inny kogoś porzuca, ktoś doświadcza czegoś zupełnie nowego lub wręcz przeciwnie znudzony przeskakuje z kanału na kanał w hotelowym telewizorze. Skąd ta moja ciekawość nie wiem. Wiem, że gdy dowiedziałam się, że jeden z bardzo lubianych przeze mnie autorów napisał książkę o hotelowych gościach właśnie, to długo się nie zastanawiałam czy ją przeczytam. Tego akurat byłam pewna. Zastanawiałam się tylko czy tym razem pan Wiśniewski oczaruje mnie swoim postrzeganiem świata czy może znuży (bo i tak, i tak bywało).

środa, 15 października 2014

PoTargowe Spotkanie Blogerów - zapraszam i w tym roku!

Kochani!
Wielkimi krokami zbliża się krakowskie święto mola czyli Targi Książki w Krakowie, na które myślę, że wielu z Was przybędzie i odda się świętowaniu z przyjemnością.
Żeby już świętować tak maksymalnie to jak co roku zapraszam Was na PoTargowe Spotkanie Blogerów. Zapraszam w sobotę 25.10.2014.


Tym razem spotkamy się na krakowskim Kazimierzu. W restauracji Kolanko na ul. Józefa 17. Będziemy tam już od 16.30. Myślę, że i to miejsce się Wam spodoba, dotrzeć do niego jest bardzo prosto KLIK. Menu wygląda obiecująco KLIK, dla każdego coś dobrego, a miejsca mamy tam dla nas wszystkich sporo więc myślę, że będziecie zadowoleni!
Liczę na to, że ochoczo przybędziecie!
Bieżące informacje dotyczące wydarzenia możecie śledzić na utworzonym na facebooku wydarzeniu KLIK. Tam też możecie zadawać pytania jeśli coś nie jest dla Was jasne (oczywiście na pytania pod postem też odpowiem), możecie też kontaktować się tam bezpośrednio ze mną.
Cóż więcej mogę napisać, po prostu zapraszam, a nauczona doświadczeniami z ubiegłych lat czuję, że nie pożałujecie!


poniedziałek, 6 października 2014

"Urlop nad morzem" Agnieszka Pietrzyk


W tym roku dosyć mocno marzył mi się  urlop nad morzem, plaża, szum fal, słońce, wiatr we włosach, wszędobylski piasek i zachody słońca zapierające dech w piersiach. Niestety o tym wszystkim mogłam w trakcie tych wakacji pomarzyć tylko, ale może za rok...
Tym razem musiałam pocieszyć się książką.
Książką o tytule jak najbardziej do mych marzeń pasującym...
Do tego ten wiatr we włosach na okładce, rudość, słońce...
Opis treści też kuszący. Wyjazd, morze, tajemnice, decyzje, które zmieniają życie bohaterów. Nie można się było nie skusić. Tylko czy szło za tym coś więcej? Dowiecie się czytając dalej.

czwartek, 2 października 2014

"Ostatni dzień lata" Joyce Maynard


Co robiliście ostatniego dnia lata? Świętowaliście nadejście jesieni, czy rozpaczaliście z powodu kończącego się lata? Czy może kompletnie było Wam to obojętne?
Ja ostatni dzień lata - ten kalendarzowy - spędziłam nad idealnie pasującą do tego dnia książką, choćby ze względu na tytuł na okładce.
Dzień ten, z prywatnych powodów, był dla mnie dniem pełnym emocji, różnych. Emocji, które chciałam rozładować właśnie czytając, bo czyż czytanie nie uratowało Was choć raz od nadmiaru Waszych myśli, problemów i różnych emocji właśnie?
Padło na "Ostatni dzień lata" Joyce Maynard. Tylko czy to dobra książka do rozładowywania emocji? Ciekawi? To czytajcie dalej.