czwartek, 27 lutego 2014

"Co nowego?" Marzec!

Luty zleciał szalenie szybko, choć też sporo się w tym miesiącu u mnie działo, trochę można powiedzieć, że luty to u mnie miesiąc sprzeczności.
Sporo czasu na czytanie, a potem totalny go brak.A lutowe nowości tak kusiły i kusił, sporo z nich już u mnie na półce, kilku pewnie się też nie oprę.
A jak będzie w marcu? Oj też ciekawie, choć spokojniej.
Zresztą oceńcie sami, ciekawa jestem czy coś z tego co zwróciło moją uwagę wpadnie w oko Wam.

poniedziałek, 24 lutego 2014

4 lata blogowania, 4 książki do rozdania - wyniki!


Kochani!
Zanim podam Wam wyniki losowania czterech książek, które miałam dla Was chciałabym Wam wszystkim serdecznie podziękować!
Za co? Chyba wiecie!

czwartek, 20 lutego 2014

4 lata blogowania, 4 książki do rozdania!

Właściwie nie wiem kiedy to minęło, ale dokładnie dziś achy ochy z książką kończą 4 lata!Sporo, według mnie!
Choć coraz mniejsze ma dla mnie znaczenie ile, a ważniejsze jest jak i dla kogo. A dla kogo to robię? Dla siebie, ale też dla Was. Bo to, że tu wchodzicie, czytacie, komentujecie i wracacie tu jest dla mnie niezmiernie ważne. To pozwala mi też na to by się rozwijać, starać się pisać coraz lepiej. Różnie to wychodzi, ale wkładam w to całe serce.
Bo ten blog stał się dla mnie czymś bardzo ważnym, ale i czymś naturalnym zarazem, jak bicie serca, jak oddychanie.

wtorek, 18 lutego 2014

"Sucha sierpniowa trawa" Anna Jean Mayhew


Całkiem niedawno jak pewnie wiecie (a jeśli nie wiecie to kliknijcie TU to się dowiecie) przeczytałam książkę "Służące" Kathryn Stockett, która podobała mi się szalenie, na tyle by móc nazwać ją książką mojego życia. Książka ta porusza temat rasizmu w Stanach Zjednoczonych w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku. "Sucha sierpniowa trawa" tematykę tę też porusza, niektórzy twierdzą, że to właśnie o tym jest ta książka.
Ja twierdzę, że owszem, temat rasizmu jest w niej tematem bardzo ważnym, ale obok niego jest też kilka równie ważnych tematów w książce tej poruszonych w sposób bardzo dobry! I te tematy mnie przy czytaniu "Suchej sierpniowej trawy" zatrzymały, bo miałam lekki kryzys podczas wgłębiania się w nią.
Zatem czy książka w której zaintrygowały mnie właściwie może z trzy momenty może być uznana przeze mnie za książkę dobrą, a może i nawet bardzo dobrą?
Postaram się Wam to wyjaśnić dalej...

sobota, 15 lutego 2014

'Między nami" Małgorzata Tusk


Bardzo tę książkę przeczytać chciałam. Z ciekawości ogromnej, z chęci przekonania się czym uraczy nas kolejna żona polityka, czym ta relacja z życia u boku znanego polityka będzie się różniła od relacji pani Wałęsy, której książkę jakiś czas temu już czytałam (moja opinia o niej - klik). Przeczytać ją też chciałam by dowiedzieć się trochę więcej o fenomenie popularności tej rodziny. Bo wszem polityków mamy sporo, lepszych lub gorszych, ale nie zawsze znamy ich rodziny, interesujemy się nimi. Musicie przyznać, że zadziwiająca jest popularność chociażby bloga córki premiera czy interesowanie się miejscem zatrudnienia jego syna.
Zatem wiedziona ciekawością zabrałam się za zgłębianie losów pani premierowej.
I zaczęłam się zastanawiać po co takie książki powstają...

piątek, 14 lutego 2014

Keep calm and....LOVE literature

                        

14 lutego - data przez jednych znienawidzona, przez innych uwielbiana. Święto Zakochanych, kult serca, prym różu i czerwieni. A co Walentynki mogą mieć wspólnego z książkami???
Przecież książki też w jakiś sposób można kochać, czyż tego na naszych blogach nie udowadniamy? 
Zatem.... Dziś wyznaję miłość książkom, inspirując się obrazkami znalezionymi na pinterestcie. Spójrzcie jakie cuda....! 

czwartek, 13 lutego 2014

"Obietnica gwiezdnego pyłu" Priscille Sibley


 Urocza, delikatna okładka, tytuł wzbudzający we mnie bardzo dobre skojarzenia (uwielbiam film "Gwiezdny pył", choć z filmem tym książka absolutnie nie ma nic wspólnego) i obietnice wzruszającej, chwytającej za serce historii, poruszającej dosyć kontrowersyjny temat lektury brzmi obiecująco, prawda?
"Obietnica gwiezdnego pyłu" do tego miała być książką w stylu książek Jodi Picoult (a tej autorki czytałam tylko jedną, dosyć nietypową dla niej książkę), a jak wieść głosi autorka ta pisze pełne emocji książki obyczajowe.
Jak w takim razie napisała swoją książkę porównana do niej Priscille Sibley? Czy "Obietnica gwiezdnego pyłu" spełnia oczekiwania innych? Nie wiem.
Czy spełnia moje i jakie te oczekiwania były postaram się Wam dalej opisać.

poniedziałek, 10 lutego 2014

"Służące" Kathryn Stockett (książka+film+wybór na luty)


Dziś będzie dwa w jednym. Może zrekompensuje Wam tym moją dosyć długą nieobecność na blogu. Niestety po pierwsze padł mi laptop, a po drugie jak to zwykle bywa akurat w czasie urlopowania się moim najlepszym rozbolał mnie ząb i w sumie połowę ubiegłego tygodnia walczyłam z bólem. Już na szczęście po wszystkim, powoli wracam do żywych, ba...czytam pełną parą, zatem będzie blogowa poprawa, będzie!
Jednak dziś chcę się podzielić z Wami w końcu moim zachwytem, który w zawdzięczam trochę też Wam. A na pewno tym, którzy mnie do przeczytania książki Kathryn Stockett "Służące" namówili! Dziękuję, bo myślę, że już Wam mogę napisać, że książka ta zasłużyła na miano książki mojego życia. Dlaczego?
O tym chcę opowiedzieć Wam dalej...mam nadzieję, że uda mi się moje zachwyty zebrać w coś sensownego!
Zresztą nie tylko o samej książce chcę Wam napisać, o jej ekranizacji również....