sobota, 6 grudnia 2014

Ho,ho,ho....a kto był grzeczny w tym roku?

Byliście w tym roku grzeczni? Odwiedził Was dziś Święty Mikołaj? Zostawił Wam prezent? 
Myślę, że tak i mam nadzieję, że dostaliście w większości prezenty książkowe. Jeśli nie to może pod choinką znajdziecie przynajmniej jedną książkę. Ja mimo iż w tym roku osobiście uważam, że byłam nad wyraz grzeczna..., to książką nie zostałam obdarowana. Może Mikołaj stwierdził (całkiem słusznie zresztą), że mam za dużo książek i mogłoby mu zabraknąć pomysłu, tudzież pozostawił moim bliskim pole do popisu na Gwiazdkę właśnie. Niemniej zostałam przez Mikołaja obdarowana dwoma równie wspaniałymi prezentami. Prezentami, które cieszą mnie, a dodatkowo cieszyć będą też innych - bo kwota uzyskana z ich sprzedaży zostaje przeznaczona dla potrzebujących. O czym więc mowa? 


Po pierwsze dzięki Mikołajowi zamieszkała z nami Beti. Beti jest misiem. Uroczym. Ponoć przynoszącym szczęście( a tego nigdy za wiele), lubiącym się przytulać i rozczulającymi mnie za każdym razem, gdy na nią patrzę. Beti jest misiem wyjątkowym, bo gdy go kupicie to wspieracie Fundację TVN "Nie jesteś sam".

To już 9 edycja akcji, a Fundacja ma tym razem wesprzeć remont Kliniki Rehabilitacji Instytutu Matki i Dziecka w Łodzi. Oprócz Beti, możecie kupić też Ninę, Gosię i Krysię. Wszystkie misie ubrane są w prześliczne ubranka zaprojektowane przez znanych projektantów mody (tym razem Bohoboco, Paprocki&Brzozowski, LaMania i Gosia Baczyńska). 

Misie możecie nabyć w Rossmanach oraz na stronie allegro ->PODARUJ MISIA 


Drugi prezent to Kalendarz Dżentelmeni 2015-STOP BOSYM STOPOM oraz płyta Muzyka z serca 2015. Kalendarz to przepiękne zdjęcia znanych polskich panów (w sumie i panie się w nim znalazły), a płyta to piosenki w wykonaniu innych znanych osobistości. Jakich dowiecie się na stronie kalendarzdzentelmeni.pl
I tym razem dochód ze sprzedaży kalendarzy zostaje przeznaczony w całości na szczytny cel. 
Zresztą zobaczcie sami jak kalendarz zachwalają Kryspin (klik) i Mariolka (klik).

Duże kalendarze z płytą możecie kupić w sklepach Rossman, CCC, a płytę z małym kalendarzem na biurko w salonach Empik. 

Jak Wam się podobają moje prezenty? Ja jestem nimi zachwycona, a do tego mam świadomość, że kupując te produkty pomaga się innym. I nawet mogę przymknąć w tym roku oko na brak książkowego prezentu. 
A Wy co dostaliście od Mikołaja? Pochwalcie się proszę! 
Mam nadzieję, że jesteście zadowoleni i że nadal w Mikołaja wierzycie.... 

PS. Post nie jest sponsorowany, prezenty naprawdę przyniósł mi Mikołaj, a ja o nich piszę, bo uważam, że obie akcje są świetne! 



6 komentarzy:

  1. U mnie Mikolaj nie przychodzi 6 grudnia, za to za miesiac równy prezenty rozdaja Trzej Królowie (w miedzyczasie oczywiscie pojawia sie zziajany Papa NoËl w nocy z 24 na 25 grudnia). Super prezenty dostalas!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dzisiaj przez przypadek dostałam książkę Zucha (o 2 dni opóźniona przesyłka), a tak generalnie, to nie dostaję w prezentach książek. Bliscy uznali przed laty - i chwała im za to - że mam książek tyle, że i tak ich w tym życiu nie przeczytam, więc nie zamierzają dorzucać cegiełek do mojej śmierci pod stosami ;) Co mnie cieszy, bo zawsze dostaję coś niespodziewanego :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Prezenty , jak i akcje warte uwagi. Dostałam kartę podarunkową do Empiku, więc prezent sama będę mogła wybrać oczywiście książkowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne i to w dwójnasób, prezenty. Mam nadzieję, że innym przyniosą taką samą radość jak tobie :) Mnie się w tym roku udało, i Mikołaj przyniósł mi książkę, i to nie byle jaką, bo mojego ukochanego Arne Dahla, do którego mi warga wisiała odkąd m=nowy tom pojawił się na rynku. Poza tym wpadła ciepła piżamka na zimne noce. No i rózga, przez przypadek chyba...

    OdpowiedzUsuń
  5. Prezenty naprawdę cudowne. Sama zarówno na misia jak i kalendarz mam chęć. Bardzo lubię takie akcje, gdzie można dodatkowo pomóc innym.

    OdpowiedzUsuń
  6. Misie urocze - szkoda w sumie, że u nas w domu już nie ma co z misiami robić :)
    Jak ja nie dostaję od Mikołaja książki, to Mikołaj się naraża :) :) Więc w tym roku też wiedział co robić, żeby nie podpaść. Drugą okazją będzie Gwiazdka - zobaczymy :) :)

    OdpowiedzUsuń