środa, 29 stycznia 2014

"Co nowego?" - luty!

Kochani pora na to co lubimy najbardziej - nowości, zapowiedzi i kuszenie, kuszenie, kuszenie...
Owszem jeszcze styczeń w kalendarzu, ale ja już jedną nogą w lutym. Liczę na to, że będzie to czytelniczo urodzajny miesiąc (przede mną trochę wolnego od pracy), zwłaszcza, że nowości lutowe zapowiadają się naprawdę przednie! Zresztą zobaczcie sami! Wydawnictwa nie próżnowały!

Zapowiedzi jest ogromnie dużo. Do tego jakoś sporo książek konkretnie pode mnie (zaczynam podejrzewać jakiś spisek ;-)) No bo na przykład taki ZNAK to pojechał po całości! Aż dziewięć zapowiedzi wpasowuje się w moje gusta idealnie!

Nowy E.E.Schmitt i to do tego dwa razy - "Tajemnica pani Ming" kusi snuciem opowieści o tajemnicach ludzkiej duszy, o tym co kryje się w sercu człowieka. Klimat rodem z "Oskara i Pani Róży"- a ten jak wiecie bardzo mi się kiedyś podobał.
"Ewangelia według Piotra" wydaje się być idealną książką do zatrzymania się, ma prowokować chęć zaglądnięcia w głąb siebie.Wyobrażam sobie, że przeczytanie tej książki mogłoby mnie jakoś wewnętrznie uspokoić.
Jeśli nie ona to na pewno uspokoiły by mnie trzy następne. A na pewno pomogłyby zejść na ziemię i zrozumieć, że mam wszystko, bo na przykład jestem w miarę zdrowa. Z kolei "Zorkownia" to książka Agnieszki Kalugi, na którą czekam z ogromną niecierpliwością . Kto czyta bloga Agnieszki ten wie, że obok tej książki nie można przejść obojętnie. Na pewno już czytanie o tym co pisze na swoim blogu sprawia, że stawiam się do pionu i przestaję się rozczulać nad sobą- inni naprawdę mają gorzej! Myślę, że Joachim Badeni. Biografia" to też książka, która odniesie podobny skutek na mnie. A Ojca Badeni chyba nikomu nie muszę przedstawiać!Po tym z chęcią zaaplikowałabym sobie "Małe cuda" autorki książki "Dzika droga" (która oczywiście czeka na półce, więc pewnie sobie ją wcześniej zaaplikuję właśnie) i uspokojona poczytam już coś lżejszego. Na przykład książkę Magdaleny Kordel "Malownicze.Wymarzony dom" - nie wiem dlaczego, ale ta książka jakoś bardzo mocno kojarzy mi się z wakacjami w Karkonoszach... Potem uraczyłabym się "Szkołą Niezbędnych Składników", by rozbudzić swój apetyt, a gdy nabrałaby mnie chęć na gotowanie to z ogromną przyjemnością sięgnęłabym po "Pyszne 25.Nowe przepisy"- pierwszą część mam już prawie całą ugotowaną!
I tak przyjemnie najedzona oderwałabym się od życia w internecie z książką "E-migranci", którą na pewno kupię! By zmotywować się do odwyku od internetu!
Z kolei w Prószyńskim i S-ka też nie marnowano czasu i w lutym aż siedem książek, które mnie interesują. "Tam gdzie twój dom" już samą okładką uwodzi. Oczywiście ciekawi też "Zasypianie"- książka, która może wzbudzić też trochę kontrowersji, mnie jakoś magicznie mocno do niej ciągnie, choć trochę się też jej boję.
Przed obejrzeniem filmu, który już za niedługo w kinach, chciałabym przeczytać "Tajemnica Filomeny" - wydaje się poruszać naprawdę intrygujący temat. A będą przy tajemnicach to "Tajemnica szkoły dla panien" też kusi! Któż z nas nie czytał "Dziewcząt z Nowolipek", a "Tajemnica szkoły dla Panien " wydaje mi się być w podobnym klimacie, choć z trochę większym pazurem.
I na koniec w Prószyńskim "Motylek" debiutującej Katarzyny Puzyńskiej, debiutującej kryminałem, na który mam ogromną ochotę oraz Lisa Scottoline z nową powieścią "Nie odchodź".
I "Tsunami", bo po obejrzeniu filmu "Niemożliwe" ta tematyka bardzo mocno mnie ciekawi!
Wydawnictwo Wielka Litera tym razem kusi mnie o dziwo thrillerem szpiegowskim "Reguła Milczenia" - sfilmowanym przez Roberta Redforda. Zatem najpierw przeczytam, potem obejrzę!
"W domu innego" to z kolei też ma być zekranizowana ponoć. To powieść o zakazanej miłości w powojennych czasach, czasach niełatwych, gdzie nic już nie było takie jak kiedyś.
Zadziwiające jest dla mnie to, że coraz bardziej ciągnie mnie do reportaży. Zatem Wydawnictwo Czarne tym razem z zapowiedziami u mnie w sporej ilości. Książki intrygujące, zmuszające do myślenia, inspirujące. Ciągnie mnie w świat normalnie. Sześć pozycji, z których każda jest inna. "Czerwony Rynek" przeraża, ale w takim samym stopniu kusi."Zawsze jest dzisiaj" zaciekawiło sposobem ukazania Warszawy od zupełnie innej, nietelewizyjnej strony. "Między miejscami" obiecuje podróż do Afganistanu, którego się jakoś bardzo mocno w literaturze wszelakiej boję- więc może to jakiś krok do oswojenia tematu. "Guguły" obiecują absolutnie nie nudną i nietendencyjną lekturę! No i nowa Patti Smith z "Obłokobujaniem". Na koniec zaś "Żądza krwi"- kryminał z Czarnego, no dotychczas nie próbowałam, trzeba to zmienić!
Ale wróćmy do trochę lżejszych gatunków. Wydawnictwo Nasza Księgarnia obiecuje zabawną lekturę w książce "Z jednej gliny" oraz chwilę dreszczyku w "Kręgu śmierci" -
w sumie tego typu książek z NK też jeszcze nie próbowałam.
W Wydawnictwie Otwarte bardzo mocno zaciekawiła mnie "Zimowa opowieść" - muszę mieć, czuję, że będzie to jedna z piękniejszych książek lutego! Zresztą jak najbardziej na zimowy luty!
Plus "Zagrożeni" czyli kolejna książka z serii "Wybrani"- mnie tym razem średnio interesuje, ale wiem, że wśród was są liczni fani tej serii.
Jako totalna fanka Wydawnictwa Świat Książki nie mogłam przejść obojętnie obok ich lutowych zapowiedzi. A tutaj aż cztery niesamowite tytuły. "Klub filmowy Meryl Streep" czytać zmaierzam z paczką popcornu, choć nie w kinie:). Nad "Jesteś miłością mojego życia" zamierzam płakać czytając bo coś czuję, że to właśnie tego typu książka. Zresztą "Samolot bez niej" też mnie pewnie wzruszy nie raz, ale czuję, że w sporym napięciu będę mam nadzieję go czytała- bo to temat, który od zawsze mnie intryguje! No i "Schron"- poboimy się trochę?
Nie kochani to jeszcze nie koniec!
Przed nami Wydawnictwo Albatros z trzema urokliwymi książeczkami. Dwie do lekkiego czytania czyli "Dziedzictwo" i "Ciao Bella" 
 i jedna do przemyślenia sobie swojej wiary czyli "36 argumentów za istnieniem Boga".
Z kolei Czarna Owca jak zawsze zapowiada coś z Czarnej Serii czyli "PM Nowak na pokuszenie", coś poradnikowego czyli "Jak poskromić Piotrusia Pana" - przyda się? oraz ambitniejsza lektura, dosyć trudna, ale dająca chyba nadzieję na przetrwanie najgorszych rzeczy w naszym życiu czyli "Zasrane życie mojego ojca, zasrane życie mojej matki i 
moja zasrana młodość" - ciężki tytuł, prawda?
Na kolejnym zdjęciu macie jeszcze zbiór innych tytułów, które mnie zaciekawiły. Nie będę ich już wam wszystkich opisywała. Najbardziej czekam na "To ona napisała Marry Poppins", "Restauracja Babylon" i "Podróżą każda miłość jest".
A co w tematach dziecięcych? Średnio tym razem!
Dwa wznowienia w ZNAKu czyli "Niekończąca się historia" oraz "Piotruś Pan i Wendy".
Zaciekawiły mnie jeszcze "Wiersze łaciate" Agnieszki Frączek i Wanda Chotomska z "Panem Motorkiem".

To na szczęście wszystko. Sporo prawda?
Wierzę, że znaleźliście tu coś dla siebie. Mam nadzieje, że nadal podoba się Wam mój cykl, a ja teraz uciekam do pracy! Zarobić na te wszystkie książki!!!!
PS. Na co Wy czekacie? Na to co ja, czy może jeszcze na coś innego? 

29 komentarzy:

  1. Jest w czym wybierać:) Obowiązkowy jest dla mnie jedynie Schmitt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No rzeczywiście jest w czym wybierać, sporo nowości:)

      Usuń
  2. Niby w lutym mialam czekać tylko na Zagrożonych, ale jak zobaczyłam twoją notkę, to zapisałam sobie jeszcze trzy pozycje, a mianowicie zainteresowały mnie: "Małe cuda", "E-migranci" oraz "Klub filmowy Meryl Streep"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to powiodłam Cię na pokuszenie :) ale dobrze, że tylko na trzy książki :)

      Usuń
    2. "Klub... " został zakupiony i od razu przeczytany. Na pozostałe 2 książki muszę poczekać, bo doskwiera mi brak pieniedzy

      Usuń
  3. Po kiepskiej końcówce roku i odpoczynku wydawnictwa ruszyły pełną parą... :)
    Jill Mansell będę czytać niedługo, poza tym nic z tych tytułów nie mam, ale kilka chętnie bym przygarnęła np. najnowszą Mirek, 5 książek ze Znaku i jeszcze coś pewnie by mi się spodobało jakbym zaczęła czytać opisy...ech... do roboty! zarabiać hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jill Mansell mnie bardzo ciekawi, czuję, że mogłabym się z nią polubić :) zatem zazdroszczę jej czytania :) no i właśńie jak zarobić na te moje wszystkie zachciewajki książkowe :) ?

      Usuń
  4. Schmitt to jeden z moich ulubionych pisarzy :) cieszę się, że tak ostatni twórczy ;D


    Pozdrawiam Cię ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi kochana mnie tez to cieszy :) również pozdrawiam:) ps. Któryś dzień z kolei zbieram się by napisać do Ciebie email, wkrótce mam wolne to się może zbiorę i cosik tam Ci napiszę:) pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    2. Mail do mnie? Czuję się zaintrygowana!! :) czekam, wyczekuję :)

      Usuń
  5. Ile tytułów, aż się pogubiłam :)
    Miałabym ochotę na Schmitta, Zimową opowieść, Motylka i Samolot bez niej.
    Coraz piękniejsze te okładki robią w naszym kraju, zdecydowanie na plus!

    zapraszam ciepło - http://recenzjeami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda pogubić się można, wyboraź sobie jakie to musiało być zagmatwane przed obrobieniem na bloga :)
      Widzę, że kuszą nas te same tytuły :) do tego te OBŁĘDNE okładki - naprawdę przyciągają wzrok;)
      A tak poza tym to witam u mnie i życzę powodzenia w blogowaniu

      Usuń
  6. Istne książkowe szaleństwo!

    po-uszy-w-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Magda Kordel i Grebe/Traff, ale nie masz tu Magdy WItkiewicz Pensjonat marzeń obowiązkowo czekam! Poza tym również Wichrowe wzgórza i W cieniu zakwitających dziewcząt oraz Smaczne życie Charlotte Lavigne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja muszę nadrobić Magdy Witkiewicz Szkołę Żon, ale niestety nie mam :( Wichrowe wzgórza widziałam - OBŁĘDNE, ale niestety też nie zdobędę raczej. A Smaczne Życie Charlotte Lavinge zapowiadałam w styczniu, fakt wyjść ma jednak w lutym :) pozdrawiam cię ciepło!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mmm ile tu nowości : ) Trudno się zdecydować co wybrać najpierw : D
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak ten czas szybko leci! Przed chwilą patrzyłam na zapowiedzi styczniowe a tu już luty. I ile ciekawych nowości! Żeby tylko tak było można sobie wszystko kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z chęcią zaopatrzyłabym się w nowe przepisy Anny Starmach. Co do reszty, nigdy nie mam parcia na nowości. Raczej czekam aż ktoś je przeczyta i podzieli się swoim zdaniem. Wtedy porównuję różne opinie, czytam opis i decyduję czy warto dopisać do listy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie jest w czym wybierać :))
    Jest tutaj kilka książek, które mnie interesują, na szczęście nie jest to must have :)
    Ale jest jedna zapowiedź, na którą w lutym czekam obowiązkowo, a w Twoim zestawieniu się nie pojawiła- a mianowicie "Rywalki" :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Dawno już tak wiele książek mnie nie zainteresowało w jednym zestawieniu :) Luty będzie bardzo dobry ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. O kurcze. Do wyboru, do koloru! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Rzeczywiście jest w czym wybierać. Już mam nawet swoje typy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie tu najbardziej kręci "Zimowa opowieść" - bo okładka jest piękna i dzieje się w Nowym Jorku :). Obok tego "Miedzy miejscami" już chwile temu zwróciło moją uwagę, ale raczej na pewno nie zdecyduję się na zakup w najbliższym czasie, bo już kupiłam "Nomen Omen", a nowy Dahl będzie na początku marca... Why?

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzeczywiście straaasznie dużo jest tu wspaniale zapowiadających się pozycji. I jak tu się dziwić, że brakuje mi czasu na czytanie, co? :)

    Zapraszam do mnie! shelf-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Tyle świetnych książek, to niesprawiedliwe - czasu i kasy nie starczy :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Jednym słowem będzie na co wydawać pieniądze ;) A tak na poważnie to cieszę się, że Cię znalazłam bo od jakiegoś czasu śledzę Twój instagram ;)
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszą mnie ogromnie Twoje słowa, ja Ciebie czytam już długo:) pozdrawiam ciepło

      Usuń
  20. Świetne zestawienie, sporo świetnych tytułów, ale poczekam na pierwsze recki, bo pozory mogą mylić :D

    OdpowiedzUsuń