poniedziałek, 7 stycznia 2013

informacja nt. komentowania

Chciałam Was poinformować, że chwilowo zostaje u mnie na blogu wyłączona możliwość komentowania moich postów jako osoba anonimowa. Niestety blog zostaje ostatnio zasypywany spamowymi komentarzami, których po prostu nie mam ani siły, ani czasu ciągle usuwać.
Mam nadzieję, że "anonimom" znudzi się spamowanie i wszystko wróci do normy.
Przepraszam zatem wszystkie normalne anonimowe osoby, które pisały normalne komentarze, ale po prostu muszę spróbować tej metody na zwalczenie problemu.
Obiecuję, że wkrótce wszystko wróci do normy.

31 komentarzy:

  1. Ja w przeciągu miesiąca zarejestrowałam około 150komentarzy napisanych w języku angielskim na temat 3 postów ;/ Masakra jakaś. Co usunę, to pojawiają sie nowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam ten problem. Kilka osób też się na to skarżyło. Baaardzo uporczywy spam :/

      Usuń
    2. Też miałam ten problem w okolicach czerwca-lipca, ale nie na taką skalę. U mnie to było góra dwa komentarze dziennie i tylko pod jedną notką, więc spamołap gracko sobie z nimi radził. Czyżby ktoś wymyślił nowego bota?

      Usuń
    3. tych komentarzy jest po prostu MASA! część wrzuca mi do spamu, co jest ok, a spora część ląduje pod postami. mam wrażenie, że to jakaś plaga, której nie jestem w stanie zrozumieć, bo niby co to daje????

      Usuń
    4. U mnie niemal zawsze do spamu wszystko ląduje. Ostatnio po 5-6, czasem nawet 10 dziennie.

      Usuń
    5. Z tego co widzę, problem anonimowych komentarzy dręczy większość blogerów. Mój sposób na to to ignorowanie, wiadomości lądują w samie i adios.

      Usuń
  2. Mam to samo! Również zastanawiam się nad zablokowaniem komentarzy anonimowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja zobaczę co to da, czy nadal będzie spamowanie czy nie, mam nadzieję, że nie:)

      Usuń
  3. Trzymam kciuki by Anonimowym znudziły się te dziecinne zabawy.
    Ja niedawno na trochę odblokowałam komentarze i na razie nie zauważyłam żadnych ekscesów, pewnie do czasu, jednakże jeszcze pomyślę, czy aby na pewno je odblokować na stałe.

    Z niecierpliwością czekam na naszą kawkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrobiłam to samo kilka dni temu. Spamy po angielsku w ilościach hurtowych przestają być zabawne:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie o ten obcy spam mi chodzi, kompletnie nie mogę zrozumieć co to ma na celu, przecież nikt na to nie zwróci uwagi, nie kliknie w link itp. a spamują na potęgę!

      Usuń
  5. Chyba pójdę w Twoje ślady, wczoraj spam czyściłam, dziś dwie strony... nowego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, a u mnie dziś NIC:)

      Usuń
  6. Też mnie to męczy od jakiegoś czasu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zauważyłam, że to ostatnio jakaś plaga

      Usuń
  7. Skąd to dziadostwo się bierze????

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się, że nie mam takiego problemu. Jednak wierzę, że jest to bardzo uciążliwe i jak widzę - często się zdarza u wielu blogerów... Życzę, aby w końcu wszystko wróciło do normy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że wszystko wróci do normy szybko:) i odstraszę tych "anonimów" od mojego bloga:)

      Usuń
  9. Ja już od dawna mam zablokowane komentarze od anonimów i mam spokój. Jak ktoś bardzo chce dodać komentarz myślę, że znajdzie sposób. Zarejestrowanie się na google nie jest takie czasochłonne;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie nie ma tak wielu anonimowych komentarzy by Ci anonimowi mogli poczuć się odrzuceni, zazwyczaj komentarze zostawiali u mnie zarejestrowani użytkownicy, z openID

      Usuń
  10. Doskonale Cię rozumiem, odkąd włączyłam mozliwość komentowania anonimowego zaczęłam otrzymywać sporo kompletnie nie na temat komentarzy. Szczególnie irytują mnie obcojęzyczne teksty o mozliwości jakieejś wygranej czy kompletnie z kosmosu... NIe rozumiem jaki jest cel zostawiania takich tekstów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie o ten spam mi chodzi, nie o komentarze anonimowe, które choć czasem są totalnie beznadziejne to jakoś nie ma ich tak wiele i potrafię je znieść, po prostu denerwuje mnie zaśmiecanie mojego bloga tekstami promującymi nie wiadomo co..., skąd mam wiedzieć czy np. w linku, który polecają/odsyłają nie ma jakiegoś wirusa itp????

      Usuń
  11. Z jednej strony to dobry pomysł, ale z drugiej to ogromna szkoda, bo nie każdy ma ochotę zakładać profil, a chciałby napisać coś wartościowego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możliwość komentowania ma każdy, kto posiada openID , email, niekoniecznie musi mieć konto na blogerze.
      poza tym zamierzam po jakimś czasie z powrotem włączyć mołżiwość komentowania bez ograniczeń

      Usuń
  12. mam spam w języku angielskim, ale nie muszę usuwać, bo je blogspot zatrzymuje w spamie i tak, nie widzę ich, dostaję tylko maile, ale sobie ju usuwam i tyle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też właśnie o ten spam chodzi, ale u mnie on i w spamie ląduje samoistnie i pod niektórymi postami zostaje zamieszczony, tak jakby blogspot nie wychwytywał wszystkich

      Usuń
  13. Doskonale Cię rozumiem, też męczę się z komentarzami w języku angielskim. Większość ląduje w spamie, ale części udaje się jakoś przedostać. Co dziwne, wszystkie te komentarze odnoszą się do jednego posta.

    OdpowiedzUsuń
  14. Z tego samego powodu wyłączyłam anonimowe komentowanie na Alinie jakieś dwa miesiące temu. Jednego dnia dostałam chyba dziesięć takich spamów i nie nadążałam z usuwaniem. Tak się zdenerwowałam, że nie wytrzymałam i pozbawiłam ich tej uroczej inaczej możliwości...

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie na szczęście nie ma tego spamu i mam nadzieję, że się nie pojawi.

    OdpowiedzUsuń