piątek, 27 lipca 2012

"Brzydka miłość" Jacek Getner


Z opowiadaniami pana Jacka Getnera zetknęłam się dzięki samemu ich autorowi. Napisał do mnie któregoś dnia z propozycją zrecenzowania ich. Szczerze powiedziawszy boję się trochę takich propozycji. Gdzieś tam w głębi mojego sumienia istnieje przekonanie iż gdy ktoś nas o coś prosi i nam coś za to daje, powinniśmy to ocenić pozytywnie. A jaka była szansa, że opowiadania autora przypadną mi do gustu? Pięćdziesiąt na pięćdziesiąt. I co zrobię, gdy mi się nie spodobają?
Na szczęście nie muszę tak pisać! Bo spodobały mi się, choć nie jakoś szalenie.Nie będę tu pisała samych pochwał, ale jak pewnie już wiecie bywam za szczera w swoich opiniach - i dobrze mi z tym. Zatem przyznam od razu- niektóre opowiadania zrobiły na mnie wrażenie bardzo dobre, inne dobre, a jeszcze inne średnie. "Brzydka miłość" to zbiór trzydziestu opowiadań. Króciutkich, bo zaledwie na kilka stron. Opowiadań momentami dosadnych, momentami metaforycznych, opowiadań o ludziach, życiu i miłości. Choć wcale, jakby sugerował sam tytuł, miłość nie gra tu pierwszych skrzypiec. To po prostu życie, w którym owa miłość się zdarza. To po prostu ludzie, którzy raz kochają, raz nienawidzą, a raz są obojętni. Historie, które są bardzo prawdopodobne, mogą przydarzyć się każdemu z nas. Z każdej z nich płynie mniejsze lub większe przesłanie.Jednak nie chodzi tu chyba o umoralnianie, lecz o zwrócenie uwagi czytelnika na pewne tematy, które czasem nam w życiu umykają lub stają się niezauważalne.
Autor pisze tak, że mimo iż czytamy o sprawach zwykłych, mamy wrażenie jakbyśmy czytali o sprawach dla autora niezwykłych. jakby nam opowiadał o tym co przed chwilą przeżył, zobaczył, przypomniał sobie, co nim poruszyło, zbulwersowało bądź zachwyciło. Czułam się jakbym prowadziła z autorem rozmowę i choć czasem wiedziałam co zaraz powie, nie przeszkadzało mi to. Raczej podobało mi się to, że ktoś myśli tak jak ja i tak jak ja spostrzega rzeczywistość. Choć nie zawsze z autorem się zgadzałam, wręcz w niektórych opowiadaniach denerwowałam się na niego, to i tak ogólny odbiór mam pozytywny. Podobała mi się szczerość, która z opowiadań przebrzmiewa i ten łatwy sposób pisania autora- rzekłabym- ciepły, zachęcający, nie nadający wydumanego znaczenia sprawom prostym, o których można po prostu bez zadęcia opowiadać. I chyba to właśnie jest plusem tych opowiadań.
Cieszę się więc, że się skusiłam na propozycję autora. Cieszę się, że oderwałam się od powieści i choć nie lubię opowiadań, te polubiłam, a czytanie ich sprawiało mi przyjemność. Zwłaszcza czytanie ich na cudnej łące, pod niebem lekko zachmurzonym... z brzęczeniem owadów przy uchu i krzakami malin pod ręką.
Czasem z małej chmury, duży deszcz - tak i w tej książeczce po której nie spodziewałam się wiele, dostałam całkiem sporo dobrego pióra. Może nie na każdej stronie, lecz na ich większości.Spokojnie więc mogę napisać- może Wam się spodobać, może i się nie spodobać! Mimo iż nie są to jakieś wyjątkowo wybitne opowiadania  uwagę na nie warto zwrócić.
Moja uwaga została zwrócona, a myślę, że jeszcze nie raz zerknę na opowiadania, które autor umieszcza na swoim blogu. Bo od tego się wszystko zaczęło. A takim początkom życzę z całego serca sukcesu.

To spotkanie z "Brzydką miłością" oceniam na ****4****, bo nie potrafię opowiadaniom dać więcej - tak już mam, opowiadania nie należą do moich faworytów, jednak ta ocena w tym kontekście jest naprawdę wysoka.
I na koniec dwa cytaty, które utkwiły mi  pamięci:

"Miłość jest uczuciem, które nie da się wytłumaczyć kategoriami urody, ani żadnymi innymi racjonalnymi sposobami. Ale wiedzą o tym tylko sami zakochani."

"Sami potrafimy kochać miejsca i osoby na jakiejś irracjonalnej podstawie, ale miłość innych potrafimy sobie wytłumaczyć tylko racjonalnymi metodami."
  
J. Getner, "Brzydka miłość", Wyd. Najlepszy Seler, 2005, s. 184

3 komentarze:

  1. Jak to mówią w prostocie siła ;)
    Bardzo trafne cytaty, brzmi zachęcająco :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem na drugim blogu, gdzie natrafiłam na recenzję tej książki.
    Wydaje się interesująca :)
    Zapraszam do siebie, jestem początkującą: http://czytelnia-klaudii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. brzmi zachęcająco, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń