piątek, 9 marca 2012

"Otwarte dla Ciebie" - bardzo otwarty konkurs....

Jak zapewne już wiecie (a można było nie raz to zauważyć czytając mnie) jestem ogromną fanką Wydawnictwa Otwarte.
I nie tylko dlatego, że podsyłają mi książki do recenzji od czasu do czasu. Jeszcze, gdy z nimi nie współpracowałam książki tego Wydawnictwa kupowałam w ciemno, wiedząc, że mnie nie zawiodą, że coś w nich dla siebie znajdę.
I tak moja fascynacja trwa. A teraz się jeszcze bardziej rozkręciła.
Dlaczego?
Otóż dlatego, że Wydawnictwo Otwarte się rozkręciło! Dosłownie. Od marca Wydawnictwo Otwarte przeszło pewną metamorfozę.
Po pierwsze mam wrażenie, że wydają coraz więcej książek.
Po drugie książki te są jakby posegregowane w serie.
Mamy teraz książki wydane pod szyldem : Wydawnictwo Otwarte, Wydawnictwo Otwarte dla Ciebie, Otwarte Young Adults, Otwarte na Świat.
Myślę, że to bardzo korzystna "segregacja". Zauważcie, że każdy może tu znaleźć coś dla siebie.
W związku z tym, że całkiem niedawno, a nawet wczoraj był Dzień Kobiet postanowiłam opisać Wam serię, która właśnie  przez Wydawnictwo kierowana jest przede wszystkim do kobiet.

Chodzi mi tu o serię "Otwarte dla Ciebie".
Seria dzieli się na trzy podkategorie : ROMANS, KOBIETA, NAMIĘTNOŚĆ.
I znowu mamy tu więc możliwość wyboru- co nas bardziej pociąga...
Czy sagi, epickie opowieści z historycznym tłem...z wątkiem romansowym, z miłosnymi intrygami, z zawirowaniami, które zakochanym kobietom towarzyszą? (ROMANS)
Czy obyczajowe historie, ukazujące naszą codzienność, tematy, które zawsze są na czasie i ciągle nas dotyczą. Tematy o których ciągle rozmawiamy z przyjaciółkami, z innymi kobietami? Które razem przeżywamy. (KOBIETA)
Czy może lubimy zmysłowe historie o namiętnych kobietach i ich związkach?
Prawda, że jest z czego wybierać? (ROMANS)
A gdy jeszcze dodam, że te książki są w zawrotnej cenie : 19,90zł, czyż to jeszcze bardziej nie przekonuje? Zwłaszcza, że to nie są zwykłe harlequiny, tylko naprawdę dobre książki, o czym miałam się okazję przekonać czytając np. "Drogę do Różan"(wkrótce relacja).
Wy też możecie się przekonać czy nowa seria Wydawnictwa Otwartego jest dla Was.
Czy OTWARTE jest DLA CIEBIE?
Jak?
A na przykład biorąc udział w konkursie organizowanym przeze mnie i Wydawnictwo właśnie.
Co trzeba zrobić?
W komentarza poniżej powiedziecie mi na co jesteście w książkach OTWARTE? Która kategoria z serii OTWARTE DLA CIEBIE - Romans, Kobieta czy Namiętność,wydaje się być Wam najbliższa? I dlaczego?
Wśród zgłoszeń wylosuję dwie osoby. Bo i dwie nagrody.
NAGRODA I:
  • 3 książki Wydawnictwa OTWARTE dla CIEBIE ( na zdjęciu) + plus kosmetyki BIELENDA.
NAGRODA II:
  • 1 z książek ze zdjęcia (do wyboru) + kosmetyki BIELENDA. 
Konkurs trwa od dziś do 13 marca (do godziny 11.00). 13-go postaram się ogłosić też wyniki.

Mam nadzieję, że wystarczająco Was zachęciłam do konkursu!
Jeśli nie to jutro jeszcze opowiem Wam o moich wrażeniach z lektury "Drogi do Różan".

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę Wam miłego weekendu, który już tuż za rogiem....

22 komentarze:

  1. Z pewnością kategoria "Dla Ciebie".
    Zawiera wszystko co lubię w książkach: romans, miłość, namiętność i kobiecość.
    Jednak ogromnym plusem, który zdecydowanie przyciąga do tej serii są bajeczne okładki, które zachwycają, intrygują i przyciągają czytelników czy też czytelniczki. Mnie na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbliższa z kategorii wydaje mi "Otwarte na świat", bo lubię podróże, a także czytanie o miejscach, w których jeszcze mnie nie było. Wyobraźnia wtedy tak fajnie pracuje ;) Tak, zdecydowanie to moja kategoria :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Otwarta w książkach jestem na wszystko z wyjątkiem fantastyki. Natomiast wybrałabym kategorie kobieta gdyż wiem jak trudno nią być ;)

    hiperbola@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem otwarta na "Otwarte",bo zachęciło mnie okładką plus przystępną ceną i oczywiście tematyką ROMANS, KOBIETA, NAMIĘTNOŚĆ.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kobieta - ponieważ romanse bywają bardzo mdłe i jeszcze do nich nie dorosłam, a namiętność to już w ogóle na razie odpada bo oglądając takie sceny najzwyczajniej w świecie się śmieję. Kobieta brzmi godnie i dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wybieram kategorię KOBIETA, ponieważ lubię czytać o codziennym życiu innych kobiet, o ich radościach i troskach. Z jednej strony czytając taką książkę przyjemnie jest się oderwać od rzeczywistości. Z drugiej natomiast są takie dni w życiu, gdy ciszę się, że nie tylko ja mam problemy itd. i jest to pocieszające, mimo że dotyczy tylko bohaterów książki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kobieta, choć dopiero poznaję definicję tego słowa, a i Dzień Kobiet niedawno obchodziłyśmy. Tak zdecydowanie kobieta :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Najbliższa kategoria to zdecydowanie KOBIETA, bo najszersza. Tyle jest definicji i określeń kobiety, że każda znajdzie coś dla siebie, nie tylko ta zakochana.
    agnzimka@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie umiem się zdecydować. Kobieta, ponieważ ja jestem kobietą i bliższe mi są ich uczucia, dobrze byłoby również poczytać coś o kobietach właśnie, coś prywatniejszego, jakie uczucia skrywają. Romans, bo która kobieta nie pragnie przeżyć romansu, czegoś co zapamięta do końca życia? A namiętność, ponieważ jest to bardzo głębokie uczucie, które chociaż siedzi w cieniu każdej z nas, w pewnym momencie wybucha.
    Wszystkie trzy kategorie mi się podobają, dlatego nie potrafiłam wybrać jedynej mi bliskiej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jasne, że "Otwarte" jest dla mnie:)
    Bo już się z książkami tego wydawnictwa spotkałam kilkakrotnie i wszystkie te spotkania bardzo miło wspominam.

    Która kategoria?
    No tu już odpowiedź nie jest taka prosta, ale gdybym musiała wybrać tylko jedną to byłaby to KOBIETA. Bo sama kobietą jestem, bo lubię książki obyczajowe, podejmujące problemy z którymi sama się w życiu spotykam, bo kategoria jest najszersza i pewnie sporo namiętności i romansu też się w niej znajdzie, bo... Bo TAK i już;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na co jestem w książkach otwarta? Myślę, że na wszystko. Sięgając po książkę decyduje się na wkroczenie do innego świata, przeniesienie się w miejsca, których nie poznałam. Każda książka choćby przedstawiała te same krajobrazy wprowadza nas w inny świat. Mimo, że po pewne lektury sięgam chętniej niż po inne, nie zamykam się na żadną z nich. Jestem gotowa aby poznać nieznane. Spotkać ludzi, z których poglądami się zgadzam lub ich nie podzielam.
    Tym samym nie łatwo zdecydować się czy bliższa jest mi kategoria ROMANS,KOBIETA czy NAMIĘTNOŚĆ. Wierzę w miłość i dlatego z chęcią czytam piękne romantyczne historie. Jestem kobietą, podziwiam je i choć pewne tematy wydają się oklepane, wciąż można wiele o nas powiedzieć. Namiętność rozpala i pobudza zmysły, więc także jest kusząca.

    OdpowiedzUsuń
  12. W książkach jestem otwarta na pozytywne wrażenia :) Seria Otwarte dla Ciebie w całości mi odpowiada nie umię wybrać jednej kategorii... w końcu kobieta może czasami być niezdecydowana :)
    POzdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem otwarta na wszystkie rodzaje książek. Uwielbiam fantastykę pełną magii, kryminały pełne nierozwiązanych zagadek, romanse przesycone uczuciem silniejszym niż śmierć i inne lżejsze lektury jak chociażby młodzieżowe powieści o przyjaźni, komedie czy światy baśniowej krainy dla dzieci. Z serii OTWRTE DLA CIEBIE przemawia do mnie kategoria "Namiętność", ponieważ wydaję mi się najbardziej tajemnicza i - poza tym - kocham czytać o gorących uczuciach - takie książki nigdy nie studzą apetytu ;3

    Pozdrawiam serdecznie,
    Dizzy

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkie kategorie mają w sobie "TEN" smaczek, choć każda z nas w zależności od chwili, humoru, pory dnia ma ochotę na coś innego. Ja czasem zatapiam się w romantycznych wątkach historyczno obyczajowych, ale zdecydowanie bardziej ostatnio interesuje mnie kobieta, jej codzienne zmagania z rzeczywistością, radością, smutkiem. Może to z powodu wieku, a może dlatego, że jestem już mamą? ZDECYDOWANIE "KOBIETA"

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkie kategorie są ze sobą ściśle powiązane bo i kobieta to romans i kobieta to namiętność :) Romanse czytają najczęściej kobiety to one są chłonne wrażeń, uczuć, emocji z nimi związanych. Kobieta= namiętność, nasza natura pozwala nam żyć życiem pełnym namiętności i nie chodzi mi tu wyłącznie o cielesność. Kobiety są pełne pasji, wiary we własne możliwości, miłości do ludzi, dzieci, zwierząt....

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. W książkach najbardziej otwarta jestem na świat. Lubię czytać o różnych zakątkach naszego globu, "wtopić" się w nie, poczuć ich atmosferę i urok. Dlatego seria Otwarte na Świat bardzo przypadła mi do gustu, szczególnie "Australia" M. Tomalika ;) A najciekawsza wydaje mi się kategoria romans, ponieważ te wszystkie "epickie opowieści z historycznym tłem...z wątkiem romansowym, z miłosnymi intrygami", powiedzmy sobie szczerze, nie zdarzają się często w prawdziwym życiu, a szkoda, bo taki smaczek nadałby szarej rzeczywistości nieco żywsze kolory ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. OTWARTE na KOBIETĘ to kategoria wprost idealna dla mnie. Kobieta to jednocześnie kruchość i siła obleczona w suknię utkaną z ideałów, marzeń, a przede wszystkim uczuć. Dlatego mogę czytać o nich bez przerwy, poznawać historie z życia wzięte, odkrywać, że wszystko jest możliwe. Bo kobieta może wszystko, a ja jestem jedną z nich.

    Pozdrawiam serdecznie;*
    Silvia

    OdpowiedzUsuń
  18. Trudny wybór... Naprawdę niełatwy!

    Kuszą mnie zarówno "ciepłe historie osadzone w sielskim krajobrazie", jak również "pełne wzruszeń i humoru obyczajowe historie, ukazujące blaski i cienie dnia codziennego", ale także "historie o kobietach żyjących z pasją, intensywnie poszukujących miłości, często wplątujących się w niebezpieczne sytuacje".

    Cóż zatem zwycięża? Na co bym się zdecydowała?

    Myślę, że wybór zależy od momentu, nastroju, okoliczności. Wszystkie trzy grupy powieści, tworzące "Otwarte dla Ciebie", leżą jak najbardziej w polu moich zainteresowań. Sięgając po którąkolwiek z nich, odnajdę zapewne właśnie to, czego szukam.

    W nostalgicznym nastroju, lub całkiem odwrotnie, kiedy spokoju i rozmarzenia mi brak - otworzyłabym książkę z kategorii ROMANS. W szare deszczowe dni, na smutki - przeczytałabym najchętniej pozycję z serii KOBIETA. A w chwilach takich, kiedy potrzebuję silniejszych "dreszczy", by oderwać się od szarej codzienności - sięgnęłabym po powieść opatrzoną etykietką NAMIĘTNOŚĆ.

    Nie potrafię jednoznacznie zdecydować... A właściwie decyduję się na całokształt! Jestem otwarta na "Otwarte dla Ciebie", bo jest otwarte właśnie dla mnie ;)

    Pozdrawiam,
    Urszula (megii24)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oczywiście, że jestem OTWARTA na książki. Wszystkie trzy kategorie wydają się interesujące, ale chyba najbliższa sercu jest mi KOBIETA. Lubię powieści obyczajowe, poruszające kobiece problemy, pokazujące pasje, codzienne życiowe zmagania i rozterki. Myślę, że najlepiej odnalazłabym się właśnie w tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zwykle nie jestem bardzo otwartą osobą ;) Wyjątek robię dla książek - w zetknięciu z literaturą zdecydowanie jestem otwarta na wszelkiego rodzaju nowinki, na coś co mnie zaskoczy - nie tylko treścią, ale też formą, językiem, estetyką, elegancją. Uwielbiam różne gatunki, różne nurty literackie, lecz lektura bezwzględnie musi mnie czymś zaskoczyć.

    Dlatego też myślę, że najbardziej otwarta będę na książki z kategorii KOBIETA. Dlaczego? Wszak sama jestem kobietą - czasami nieco kapryśną, zawsze upartą, momentami uroczą, kochliwą, kokieteryjną, namiętną, ale też bardzo złośliwą, gdy ktoś zajdzie mi za skórę i jednocześnie pełną empatii oraz zrozumienia dla cudzej krzywdy. I takie lektury do mnie pasują. Mocno sfeminizowane, lecz jednocześnie, po męsku, twarde i beztroskie. Otwarte nie tyle "dla mnie", co "na mnie" :)

    OdpowiedzUsuń
  21. W temacie książek jestem jak najbardziej OTWARTĄ osobą nie zamykam się praktycznie na żadne, uważam że każda historia jest warta poświęcenia jej czasu, zagłębienia się w jej indywidualną treść. :) Każde kolejne spotkanie z książką jest swego rodzaju przygodą, których nigdy nie mam dość.

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy Otwarte jest dla mnie?
    Pomyślmy.

    Jestem kobietą. Ba! Chyba jestem podręcznikowym przypadkiem, bo ponoć tylko kobiety potrafią zrobić trzy rzeczy z niczego: sałatkę, kapelusz i awanturę ;)

    Namiętność? Mąż zaglądając mi przez ramię dwuznacznie mnie szturcha. Naprawdę nie wiem, cóż może to znaczyć, skupmy się więc na kolejnej kwestii…

    Romans? Tak! Zakazany owoc najbardziej smakuje :)Chcę się wdać w romans, uwikłać w niebezpieczny i zakazany związek– oczywiście tylko z wydawnictwem Otwarte.

    OdpowiedzUsuń