poniedziałek, 16 stycznia 2012

książki już mają swój domek...

Moje ukochane książki właśnie wczoraj opuściły szare, obskurne kartony i wylądowały na pojemnej półeczce.
Postanowiłam Wam je więc pokazać, bo kiedyś Lena mnie zaprosiła do zabawy w pokazywanie biblioteczek domowych. Wtedy akurat byłam na etapie pakowania książek do kartonów i raczej nie było czego pokazywać, a teraz aż mnie nosiło by Wam moje cudo pokazać.
Szafka bardzo pojemna, do tego ułożyłam książki w dwóch rzędach na każdej prawie półce więc się trochę pochowały.
Systemu układania jakiegoś specjalnego nie miałam. Lekki misz-masz. Zresztą zobaczcie sami:
(bardzo przepraszam za jakość zdjęcia, aparat jest jeszcze w jednym z kartonów nierozpakowanych)
Przy okazji układania książek uaktualniłam swoją wirtualną półkę na lubimyczytac.pl
Wystawiłam sporo książek do sprzedaży lub wymiany, zerknijcie może coś Was zainteresuje: 
http://lubimyczytac.pl/polka/79457/wymienie-sprzedam/lista
A teraz wracam do czytania, bo mam jeszcze chwilkę przed pracą:) 
"Poczet Królowych Polskich" bardzo mnie zainteresował!

63 komentarze:

  1. fajna i bardzo ładna półka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. półka i mnie się podoba:) bardzo:)

      Usuń
  2. O tak! Półki z Ikei są świetne. U mnie wchodzą trzy rzędy i jeszcze wepchnę na górę całkiem sporo książek :)Tylko gorzej, gdy trzeba coś z tyłu wyciągnąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też w sumie mogłyby powchodzić trzy rzędy ale już nie chciałam tak bardzo zapychać, zresztą zostało mi kilka wolnych półek - zatem może po porstu nie mam wcale tak wielu książek:)

      Usuń
  3. Pięknie się prezentują książki w nowym miejscu ;)
    U mnie niestety panuje taki bałagan, że mimo zaproszenia do pokazania swojej biblioteczki nie ośmieliłam się jej zaprezentować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja w książkach niestety zawsze muszę mieć porządek, zawsze, niezmiennie, jedynie...:)

      Usuń
  4. Ojej, mam na oku te same regały - w tym ten z biureczkiem :) Ale to już nas nie powinno dziwić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. biureczko stoi:) najpierw je zakupiliśmy, wczoraj dokupiliśmy regał... i jestem zachwycona jego pojemnością! :) w końcu musisz przyjechać go zobaczyć!

      Usuń
    2. Przyjadę z przyjemnością. Tylko powiedz kiedy :)

      Usuń
    3. myślę, że w przyszłym tygodniu będę już w miarę ogarnięta:) w tę środę mam radę więc nie dam rady ;), ale może właśnie w przyszłą:) buziakiiii

      Usuń
    4. W tę środę, tj. jutro ja znowuż mam dentystę oraz rehabilitację. W przyszłą T. wraca z wojaży zawodowych, ale dopiero późnym popołudniem ;)

      Usuń
  5. Ślicznie to wygląda, aż miło popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wzroku nie mogę oderwać, dobrze, że do pracy poszłam to choć na chwilę się mnie regał z domu pozbył:P

      Usuń
  6. Bardzo ładne półki, ale jak dla mnie za niskie i za głębokie. Wolę regał do sufitu, a półki "jednorzędowe".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witam u mnie, bo widzę Cię pierwszy raz, a co do półek to wiesz mnie marzą się takie jednorzędowe regały- ale niestety trzeba brać poprawkę jak się na taki regał nie ma pokoju:) aż tak dużego, żeby się godnie prezentował.

      Usuń
  7. Patrzę i napatrzec się nie mogę. Ślicznie to wygląda!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak pisałam wyżej- też wzroku od niego nie mogę oderwać, a na żywo wygląda o wiele lepiej niż na tym słabym zdjęciu:)

      Usuń
  8. Jak mi się marzy taka biblioteczka. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się to pragnienie zrealizować a na razie tylko wiercę dziurę w brzuchu mężowi. Jak ulegnie, to i ja pochwalę się :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a moja droga to bardzo tani regał jest, niecałe 350 zł w IKEA, a naprawdę jest solidny! polecam!

      Usuń
  9. Mnie też przydałyby się takie półki, więc zazdroszczę. ;) Dobrze, że wyjęłaś książki z kartonów. Tam im na pewno było smutno.
    Co do książki Szczygielskiego to polecam jak najbardziej. Już od dziś można jej słuchać w radiowej Jedynce, a czytać będzie Danuta Stenka. Więcej info na moim blogu.
    Pozdrawiam serdecznie. Miłęgo czytania. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie długo w tych kartonach leżały, jakieś 1,5 miesiąca, ale... no na półce i im lepiej i mnie gdy je widzę! Co do Szczygielskiego to zaczyna się z każdą stroną robić ciekawiej! :)

      Usuń
  10. Cieszy oko:) Lubię oglądać cudze biblioteczki, choć mi marzy się taka duuuża w której książki będą stać tylko w jednym rzędzie żaby każda z nich mogła czuć się wyjątkowo nie upchana za innymi (ale jak na razie książki w mojej biblioteczce zaczynają układać się w trzy rzędy).
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się taka biblioteczka marzy, ale jak wspomniałam wyżej... trzeba brać zamiary na możliwości... taka wersja musi mi wystarczyć, po prostu życie, choć i z takiej wersji cieszę się ogromnie!

      Usuń
  11. Ale elegancko, wszystko poukładane, fiu, fiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. książki nawet w kartonach miałam idealnie ułożone! gdzie jak gdzie, ale na regałach z książkami bałaganu u mnie nie zobaczysz:)

      Usuń
  12. Ale ładna i pojemna półeczka:) U mnie, po przeprowadzce ksiazki stoja w tymczasowym miejscu. I czekaja na zakup specjalnych półeczek:) Wystawiłaś na LC wiele fajnych książek.Lece napisać Ci wiadomość.

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałabym mieć tak dużą półkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poolecam, IKEA :) tanio,a jednak solidnie i efektownie:)

      Usuń
  14. ehh... aż miło popatrzeć :) mam nadzieję, że kiedyś też się takiej półeczki dorobię, bo moje książki niestety na razie mieszkają w pudełkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. grunt, żebyś z nich miała przyjemność z czytania! a i biblioteczki się kiedyś dorobisz, powoli, powoli...

      Usuń
  15. Zacny regał.:) Nowego miejsca na książki nigdy dość!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda na kolekcję Klose , a wybarwienie chyba buk kolonialny lub wenge , bardzo dobrze komponujące się ze wszystkimi okładkami :)

    Zenek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cóż niestety to nie Klose, choć faktycznie marzą mi się regały z tej firmy, imponujące! tym razem IKEA - kolor czarnobrązowy:) a z okładkami komponuje się doskonale ;)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. dziękuję:) się musiałam pochwalić:)

      Usuń
  18. A masz jakąś listę książek na sprzedaż gdzie indziej niż na LC? Zrezygnowałam z konta tam i nie mogę podejrzeć Twojej półki.

    Nowy nabytek prezentuje się uroczo:-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podeślę Ci na FB listę jeśli chcesz. Pozdrawiam :)

      Usuń
  19. Klasyczny, ale bardzo mi się takie podobają. No i widać książki, aaa. :D Ja niestety nie mam półki na książki ani żadnego regału, bo preferuję regułę ze wszystko mam mieć schowane, ale teraz chcę mieć półkę ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię mieć wszystko schowane, ale książki są jedynym wyjątkiem:) a regał musiał być klasyczny, wszystko lubię proste i minimalne

      Usuń
  20. Świetnie wygląda ten regał. Ja też swoje książki lubię eksponować, chociaż u mnie jest większy 'artystyczny nieład' xD
    Obserwuję i zapraszam do siebie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się podoba:) a porządek jest wśród moich książek jak najbardziej wskazany, wiem wtedy gdzie co mam, szkoda, że w ubraniach już mam ogrzej....:)

      Usuń
  21. Świetnie prezentują się te półki wypchane książkami. Jak będę się przeprowadzać, koniecznie muszę zajrzeć do Ikei (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam! ja lubię Ikee :) a regały są naprawdę solidne!

      Usuń
  22. Solidny kawałek biblioteczki, ale ja marzę o jakimś mebelku z międzywojnia. Mam wrażenie, że w takich klimatach moje książki poczułyby się najlepiej. Na razie to jednak tylko marzenie.

    Na Twój blog trafiłem przez notkę o "Labiryncie kłamstw" i widzę, że będę tu zaglądał. Ciekawa ta recenzja była.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety, albo i stety lubię styl nowoczesny, prosty aż do bólu, bez ozdobników i dodatków- stąd prosty do bólu regalik. A co do "Labiryntu kłamstw" to niestety jak było pewnie w notce widać, średnio mi przypadła ta książka do gustu- choć nie zamierzam się do autorki zrażać, na półce czeka niecierpliwie "Nosiciel"- ponoć świetny!
      no i ...witam u mnie i zapraszam częściej:)

      Usuń
  23. Witaj. Przypadkowo trafiłam na Twój blog, zobaczyłam regalik na książki (bardzo, ale to bardzo podobny do mojego) i wiem, że będę tutaj teraz częściej zaglądać. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się i witam Cię u mnie serdecznie:)

      Usuń
  24. Super blog , bardzo mi się podoba :)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    http://bitwa-na-kosmetyki.blogspot.com/

    Zaobserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale pienie:D Ja czekam na swój regał też już jakiś czas i się nie mogę doczekać. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się nie mogłam doczekać! ale radość z wyczekanych regałów- bezcenna!

      Usuń
  26. OOO, Kasiu, widzę, że gusta mamy podobne, i podobne biurka z półkami :)))))

    OdpowiedzUsuń
  27. Imponująca kolekcja. Marzę o takiej domowej biblioteczce ;) A regał świetny.

    OdpowiedzUsuń