środa, 9 listopada 2011

Targi i spotkanie (skrót) plus stosik na osłodę

Od paru dni zbieram się do spisania relacji z Targów Książki w Krakowie. I zebrać się nie mogę.
Bo cóż o nich napisać? Że panował wszechobecny zaduch, że ścisk był ogromny i że mimo to uwielbiam atmosferę Targów? W tym roku podeszłam do nich znacznie spokojniej niż w tamtym roku. Nie miałam parcia na autografy autorów, nie zbierałam zakładek i ulotek od wydawnictw, nie kupowałam jak szalona i szczerze powiedziawszy nie zwiedziłam zbyt wielu stoisk. Mimo to jestem zadowolona, choć lekki niedosyt czuję (lecz niedosyt ten mam tylko z własnej winy i już). Mam też dzięki temu plan na przyszłoroczne Targi.
Więc o Targach tyle.
Po sobotnim buszowaniu po hali targowej odbyło się spotkanie blogerów. Ja jestem z niego bardzo, bardzo, bardzo zadowolona. Nie dość, że frekwencja dopisała (naprawdę spodziewałyśmy się z Claudette że będzie nas mniej) to do tego osoby przybyłe na spotkanie bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Świetnie jest poznać osoby, których blogi czyta się właściwie każdego dnia, świetnie jest w końcu kojarzyć blog nie tylko z jego grafiką, ale i z twarzą oraz osobowością jego autora.
A gdy do tego ta osoba jest przesympatyczna i chciałoby się z nią nie tylko blogowo zaprzyjaźnić to już jest w ogóle bal....:)
zdjęcie zapożyczone od Claudette :)
Zatem jestem naprawdę zachwycona Wami - tymi którzy przybyli. I jak pisałam wcześniej mnie się bardzo podobało. A tym którzy ze spotkania naszego nie są do końca zadowoleni pozostaje mi życzyć by za rok też dali nam szansę i spróbowali się otworzyć na nas, a nie oceniać.

Na osłodę pokażę Wam jeszcze dwa stosiki, które uzbierałam od września. Jak zawsze mnie zachwycają. I jak zawsze wiem, że szybko ich nie przeczytam, ale wcale mnie to nie martwi. Grunt to mieć co czytać!
U mnie książek nigdy dość! I już!

Część oczywiście nabyłam sama, część od Wydawnictw- za co serdecznie dziękuję!






Mam nadzieję, że osłodziłam Wam ten jesienny wieczór i wracam do czytania.
Pozdrawiam Was serdecznie!

21 komentarzy:

  1. Tak bardzo żałuję, że nie mogłam wybrać się na te tagi :(
    A stosy piękne, kilka książek mam u siebie, więc chętnie poczekam na Twoje opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszyscy się rozbijają po targach i spotkaniach, a ja w domu siedzę. Jakoś dziwnie zaczynam się z tym czuć...;)

    A stosiki też smakowite, kilka pozycji chętnie bym Ci podebrała.;) Najbardziej intryguje mnie "Do utraty tchu" - pierwsze słyszę, a okładka wydaje się być fenomenalna. Czekam na opinię.;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę spotkania, targów, książek i dużo czasu na czytanie życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Było naprawdę fajnie :D
    Mam nadzieję, że za rok uda mi się dotrzeć i spędzimy ze sobą jeszcze więcej czasu ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Atmosfera spotkania blogowego jest niepowtarzalna :) Miałam okazję sprawdzić to na Targach Książki w Katowicach. Mam nadzieję, że kiedyś będzie okazja spotkać się w większym blogowym gronie :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kasiu a ja bardzo dziękuję Tobie i Claudette za zorganizowanie wspaniałego spotkania. I mam nadzieję, że spotkamy się jeszcze kiedyś:)

    I może wcześniej niż za rok, bo ja co prawda rzadko, ale jednak w mieście wojewódzkim bywam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oooo rany, jak ja Wam zazdroszczę tego spotkania! Bardzo miło patrzy się na tyle zadowolonych twarzy :))

    Masz rację co do książek - ich nigdy dość!

    OdpowiedzUsuń
  8. Anek7-> jak tylko będziesz w Krakowie i będziesz miała czas na kawę z nami to dawaj znać! bardzo się ciesze, że mogłam Cię poznać, zwłaszcza, że od początku polubiłam Twojego bloga:)
    pozdrawiam ciepło!

    Sardegna-> ja właśnie nie mogę odżałować, że mnie w Katowicach nie było...ach..może za rok:)

    Lena123-. to ja już dziś będę za to kciuki trzymała! strasznie sie cieszę, że byłaś i że okazałaś się być naprawdę super dziewczyną, aż mi szkoda, że nie mogłyśmy spędzić razem więcej czasu.

    Evita-> czas na czytanie zawsze mile widziany, choć ostatnio go trochę mniej niż bywało...ale daję radę! pozdrawiam:)

    Moreni-> "Do utraty tchu" też mnie między innymi okładką przyciągnęło, a co za nią przekonam się wkrótce:) pozdrawiam i zapraszam na Targi za rok i towarzyszące im spotkania:)

    Vampire-> no mi też szkoda, że CIę nie poznałam jeszcze, ale..wszystko przed nami, prawda?:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Futbolowa-> a ja miałam ogromną nadzieję, że się jednak pojawisz, bo w końcu bym Cię osobiście poznała! aj, jak będziesz miała ochotę odwiedzić Kraków to daj znać:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. zazdroszczę wyjazdu i super nabytków książkowych :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana, i ja jestem zachwycona! Chociaż nie mam mojej własnej Marilyn, chlip, chlip.
    Ale mam kupon rabatowy z Targów i go chyba właśnie wykorzystam ;)

    Spotkanie było przemiłe, już samo poznanie wszystkich blogerów, których podczytuję dało mi ogromną radość, a do tego te owocne dyskusje. I zgadzam się, że jeśli ktoś wyniósł złe wspomnienia to niech się nie zraża - to był dopiero debiut i coś mogło pójść nie tak!

    Już nie mogę doczekać się przyszłorocznych Targów. A może wcześniej się na jakieś załapiemy? Hm? :)

    A może ktoś wybiera się do Krakowa i ma ochotę na kawę z nami? ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio pod każdym tego typu postem piszę tylko jedno - żałuję i zazdroszczę. Tyle w tym temacie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wcześniej można się załapać na nie mniej interesujące , a kto wie, może nawet bardziej ekscytujące targi. W styczniu odbędą się w Gdańsku Targi Ślub i Wesele 2012 , zaś w marcu można wybrać się do Zabrza na SKOK ADRENALINY 2012 - Międzynarodowe Targi Sportów Ekstremalnych :)

    Czester Miczel

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam serdecznie,

    zostałaś przeze mnie wytypowana w drugiej edycji zabawy pt.: "Pokaż mi swoją biblioteczkę". Więcej na ten temat znajdziesz na moim blogu.

    Pozdrawiam Lena

    OdpowiedzUsuń
  15. Noooo zbiory super! Tylko pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny stosik !
    Bardzo zazdroszczę Wam spotkania, szkoda, że ja tak daleko mieszkam :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Bujaczek-> :)

    Lena123-> jak tylko się lepiej poczuję (znowu chora) to sfoce wszystko i wrzucę na bloga:) dziękuję za zaproszenie, nawet wiem już kogo wytypuję do zabawy :)

    Dr Kohoutek-> ano:)

    Natula, Magda -> to zapraszam za rok:)

    Futbolowa-> to czekam o wiosny:) pozdrawiam ciepło:)

    Claudette-> to jest myśl:) buziaki!

    Czester-> cóż Targi Ślubu i Wesel to już nie dla mnie, a za adrenaliną średnio przepadam...raczej z tym lękliwych jestem:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Samash-> to i Ciebie za rok już zapraszam:) warto przyjechać nawet z daleka:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Warto przyjechać , tym bardziej, że dla odwiedzających będą przygotowane imponujące stosiki :)

    Zenek

    OdpowiedzUsuń