piątek, 22 kwietnia 2011

niech...

Kochani ...
Między jednym plackiem, a drugim, między jednym jajkiem, a majonezem, między tysiącami zajęć do zrobienia, między jednym oddechem, a drugim... chciałabym Wam złożyć wielkanocne życzenia.
Ja na czytanie i książek i blogów czasu mam od dwóch dni niewiele, raczej obracam się w towarzystwie blaszek do ciast, proszków do pieczenia, majonezów i chrzanu..., ale od niedzieli mam nadzieję nadrobię zaległości i w końcu bedę mogła odpocząć i czytać, czytać, czytać, a po Świętach myślę, że nadrobię i z recenzjami.
Niemniej jednak....
 
Niech radość WIELKANOCY odmienia Wasze życie na lepsze,
i trwa jeszcze dłużej niż Świąteczne Dni.
A kolorów w tym życiu będzie przynajmniej tyle ile na tym zdjęciu :D 
Zdrowych, spokojnych i rodzinnych 
Świąt Wielkanocnych

21 komentarzy:

  1. Dziękuję i dla Ciebie również wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I dla Ciebie wszystkiego dobrego:):*

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziekuję i również życzę Wesołych Świąt:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Spokojnych Świąt Wielkanocnych ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję :). I również wesołych i udanych Świąt życzę :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Wesołych, spokojnych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tobie również życzę cudownych Świąt :) Z ciastami mam bardzo podobnie od wczoraj ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wzajemnie udanych, radosnych i spokojnych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki!!!! Wzajemnie, niech..., wszystko wiosną i Świętami żyje!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne życzenia, wzajemnie :))

    OdpowiedzUsuń
  11. A bardzo dziękuję i wzajemnie - radosnych rodzinnych Świąt Wielkiej Nocy
    p.s widzę, że u nas podobny przedświąteczny kuchenny zawrót głowy. Dużo sił życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. I Tobie również, spokojnych , rodzinnych i ksiązkowych świąt:))

    OdpowiedzUsuń
  13. I ja dołączam się do życzeń Wesoły Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  14. wesołego alleluja, czytaj czytaj, bo ja sobie nie wyobrazam, że nie czytasz:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kasiu, Tobie również spokoju na święta i wielu radości z chwil spędzonych w gronie rodzinnym

    OdpowiedzUsuń
  16. echh... moje swieta to w wiekszosci bylo asfalt asfalt, asfalt, kierownica, kierownica, gaz, gaz :))hihi... dopiero w niedziele zasiadlam i zjadlam chyba 2 tony... :)

    OdpowiedzUsuń