środa, 2 lutego 2011

obolała samochwała:)

Pamiętacie moja recenzję książki Katarzyny Enerlich "Czas w dom zaklęty"?
Otóż Pani Kasia ją zauważyła i ... najpierw umieściła komentarz po nią, a potem...a potem ja odważyłam się napisać do niej i tak miałam okazję przekonać się, że Pani Kasia pisze nie tylko świetne książki, ale tez bardzo miłe emaile, ciekawego bloga i nawet popełniła notkę na mój temat.
Do przeczytania tej notki i poznania bloga autorki serdecznie Was zapraszam.
PROWINCJA PEŁNA MARZEŃ
Pani Kasi jeszcze raz dziękuję za sympatię:)
No i jeszcze raz gorąco polecam "Czas w dom zaklęty".
Ja z kolei dalej rozsmakowuje się w "Cukierni pod Amorem" i powiem Wam, że wcale mi się tego miłego doświadczenia nie chce kończyć. Zwłaszcza, że rzeczywistość mnie nie rozpieszcza- wczorajsza wizyta u chirurga przyniosła dosyć dużą dawkę bólu oraz problemy z poruszaniem- zatem tym bardziej dobra książka umila pozostawanie w łóżku.
Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie.

6 komentarzy:

  1. To miłe :)

    I widzę, że Cukiernia znalazła kolejnego miłośnika :) Przede mną jeszcze 2 tom. Specjalnie się wstrzymuję, bo na 3 przyjdzie nam czekać jeszcze kilka miesięcy.
    Ale bardzo ciężko mi się oprzeć...chyba ulegnę i pochłonę ją niebawem :)

    Zdrowia życzę
    i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kingo-> ja do pierwszego tomu wróciłam- czytałam go jakiś czas temu, podobał mi się bardzo, ale ..o dziwo tym razem podoba mi się jeszcze bardziej, może to przez to, że czytam wolniej...
    Drugi tom już czekał tez chwilę na półce, ale jednak sięgnę zaraz po skończeniu pierwszego, bo właściwie ten drugi tom wpłynął na czytanie pierwszego- chciałam sobie odświeżyć fakty ... no i popłynęłam- zdecydowałam sie przeczytać cały od nowa:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję ;-)

    Och, takie sytuacje dodają skrzydeł i dowodzą, że pisanie recenzji ma jednak sens, czyż nie?

    p.s. moja recenzja książki "Dagerotyp. Tajemnica Chopina" swego czasu została zauważona przez autorkę p. Lucynę Olejniczak, także wiem, co piszę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Elwiko-> faktycznie dodają skrzydeł i pisanie tego bloga staje się jeszcze ciekawsze i miłe:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super! tak trzymaj :)
    Pozdrawiam serdecznie. Ciepełka życzę.
    P.S. Dzięki za odwiedziny. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Joanno-> również dziekuję i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń